Wstęp do Listu do Kolosan

Nowy Testament

W Kolosach Paweł - jak wynika z jego własnych słów - nigdy osobiście nie był (por. 1, 4; 2, 1). Działał tam w jego imieniu niejaki Epafras (1, 7) i przez niego to otrzymał Apostoł wiadomość o błędach, które poczęły się szerzyć na terenie gminy koloseńskiej, grożąc poważnymi deformacjami autentycznej nauki Apostoła o Jezusie Chrystusie. W wyniku szerzącego się tam błędnego kultu bytów niebieskich za jedną z takich istot poczęto, być może, uważać tu i ówdzie Chrystusa. Występując energicznie przeciwko tego rodzaju błędom, właśnie w Liście do Kolosan przedstawia Paweł tezę o bezwzględnym prymacie Jezusa jako Głowy wszystkich stworzeń, a zwłaszcza bytów i mocy niebieskich (2, 15). Jest On obrazem Boga niewidzialnego, źródłem i przyczyną sprawczą zaistnienia wszystkiego, co stworzone; w Nim także znajduje się pełnia wszelkiego bytu (1,13-20). Ludzkość wyzwolona dzięki Chrystusowi z mocy żywiołów tego świata i zjednoczona ze Zmartwychwstałym (2, 11-13) stanowi Ciało, którego Głową jest Chrystus (2, 19). Ze względu na tę polemikę nauka Pawła o zbawczym dziele Chrystusa nabiera tu charakteru bardziej jeszcze uniwersalistyczno-kosmicznego niż w Liście do Efezjan.